Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Spokojnie, nie ma nas w tym zestawieniu ale nie znaczy to, że Polacy są idealnymi turystami. Którzy turyści budzą strach lub politowanie wśród miejscowych?

#1. Chińczycy


Po pierwsze jest ich dużo, po drugie są wszędzie a po trzecie nie da się ich nie zauważyć. Hałaśliwe grupy idące po trupach za przewodnikiem, rozpychają się łokciami, wpychają w kolejki i oczywiście nie reagują na żadne uwagi ponieważ nie znają innych języków poza swoim (albo bardzo dobrze udają). 

 

#2. Brytyjczycy


Brytyjczycy są uprzejmi, przyjaźni i rozsądni ale tylko do momentu w którym kończą trzeciego drinka. Wraz z ilością alkoholu wzrasta poziom agresji i głupoty. To Brytyjczycy biegają po ulicach na golasa, skaczą do basenu z balkonów hotelowych albo walczą ze swoim własnym cieniem. Mieszkańcy Chorwacji i Portugalii najbardziej narzekają na turystów z UK i chętnie by się ich pozbyli nie zważając na to, że zarobią trochę mniej. 

#3. Niemcy


Tylko Niemcy potrafią dumnie prezentować piwny brzuszek zasłaniający kąpielówki. Niemcy są zdyscyplinowani i zawsze przestrzegają prawa więc dlaczego znaleźli się na tej liście? Ponieważ są mistrzami narzekania i pisania skarg do biur podróży. Monotonne menu, brak tarasu przy pokoju, brak obiecywanych w broszurze przekąsek i mnóstwo innych pierdół, które niemiecki turysta szczegółowo opisze i zażąda rekompensaty. 

#4. Amerykanie


Stereotypowy turysta z USA, przyodziany w strój do golfa, głośno domaga się aby za granicą wszystko było dokładnie takie samo jak w jego kraju. Gdy krzyki nie pomogą, zaczyna rzucać kasą dopóki nie dostanie hamburgera w najlepszej francuskiej restauracji. Niestety, to nie tylko stereotyp. Amerykanie naprawdę nie lubią zmian i nowości. 

#5. Izraelczycy


O turystach z Izraela nie mówi się zbyt dobrze. Hotelarze twierdzą, że zawsze są niezadowoleni, targują się i oszukują. Yael Miller w swoim artykule o izraelskich turystach napisała, że w wielu hotelach obowiązuje niepisana zasada o nieprzyjmowaniu gości tej narodowości. Niestety, ci sami właściwie hoteli tolerują naprutych Brytyjczyków i hordy głośnych Chińczyków ponieważ ci turyści zostawiają dużo pieniędzy. Izraelczycy są dusigroszami i to nie przysparza im popularności. 

#6. Rosjanie

 


Rosjanie nigdy się nie uśmiechają, patrzą spode łba i zdają sobie sprawę z tego, że nikt ich nie lubi. I w dodatku mają to w nosie a wręcz są z tego dumni. Aż 42% Rosjan przyznaje, że są najgorszymi turystami na świecie. Rosyjscy turyści dostają specjalne broszurki na temat zachowania w obcych krajach. Można w nich znaleźć takie kwiatki jak: „Nie możesz szturchać Kenijczyków i nazywać ich małpami”. Rosjanie dużo piją i rozwalają wyposażenie hotelowe, które stanie im na drodze. 

#7. Najgorsi z najgorszych


Gdy zapytasz taksówkarza, recepcjonistkę czy kelnera o narodowość najgorszych turystów najczęściej usłyszysz: „lokalsi”. Właściciele tawern na spokojnych greckich wysepkach najbardziej narzekają na chamskich mieszkańców Aten spędzających tam urlopy. Mieszkańcy Bangkoku terroryzują ludzi na prowincji Tajlandii. Krakowskie cepry doprowadzają do szału zakopiańskich restauratorów ( i vice versa).

http://joemonster.org

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: