Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

„Mundial zajął obywateli, a w tym czasie rząd podnosi VAT i wiek emerytalny” –  martwi się losem Rosjan i Rosjanek dział biznesowy „Gazety Wyborczej”. Dziennikarze z Czerskiej, podobnie zresztą, jak spece od gospodarki z innych tytułów postanowili zdemaskować kolejny niecny plan Kremla. Z depeszy, która zrobiła furorę w polskich mediach dowiedzieliśmy się, że podczas gdy Putin z Miedwiediewem oklaskiwali piłkarzy Sbornej z trybuny honorowej, ich urzędnicy aplikowali społeczeństwu pakiet antyspołecznych reform.

I faktycznie, nie ma dobrych wiadomości dla przeciętnego Rosjanina. Komunikat ogłoszony w dniu pierwszego meczu mówi o podniesieniu głównej stawki podatku VAT  z obecnego poziomu 18 proc. do 20 proc. od 1 stycznia 2019 r. Premier Dmitrij Miedwiediew tłumaczył wprawdzie, że takie rozwiązanie pozwoli wygenerować dodatkowych 600 mld rubli, czyli ok. 9,6 mld dolarów, które zostaną przeznaczone na program podobny do naszego 500 plus, podwyżkę płacy minimalnej w budżetówce, a także na inwestycje w służbę zdrowia i infrastrukturę, a więc na zmianach mają skorzystać przede wszystkich osoby o najniższym statusie materialnym, jednak takie tłumaczenie jest kompletnie niewiarygodne. Dlaczego?

 

W  pierwszej kolejce grupy H reprezentacja Polski zmierzy się z Senegalem. Dla drużyny z Afryki drugi w historii występ na mundialu będzie wielkim wydarzeniem. 16  lat temu Senegalczycy zszokowali świat, docierając aż do ćwierć finału mistrzostw świata. Wówczas, w  meczu otwarcia, sensacyjnie pokonali Francję 1:0. Teraz marzą o powtórce z rozrywki... 2002 rok. Senegal debiutuje na największej piłkarskiej imprezie świata i  robi to  w  sposób zaskakująco wspaniały.

Na  „dzień dobry” wygrywa z faworyzowaną Francją, dokłada do tego dwa remisy – z Danią i Urugwajem – i pewnie wychodzi z grupy. Świat podziwia czarnoskórych piłkarzy grających otwarty futbol. Na koreańskich i japońskich stadionach brylują Pape Bouba Diop albo El Hadji Diouf. Ten drugi po świetnych występach na mundialu podpisuje lukratywny kontrakt z angielskim Liverpoolem FC. W 1/8 finału Senegal nie zwalnia tempa i po dogrywce wysyła do domu reprezentację Szwecji.

 

Zawsze mnie zastanawiało, czy wszyscy oburzeni koniecznością płacenia alimentów tatusiowie (tak, ten tekst jest o mężczyznach), mówiąc „nie dam nic tej suce”, „nic ze mnie kurew jedna nie wyciągnie”, „jeszcze pokażę tej dziwce”, zdają sobie sprawę, do kogo tak naprawdę mówią. Takie komunikaty tatusiowie ci formułują nagminnie, ale ich mimowolnymi adresatami stają się dzieci. Bo to na ich utrzymanie, nie na swoje byłe żony czy dziewczyny panowie mają obowiązek sądowy łożyć.

 

Pazerność tego rządu jest nieograniczona. Mają tak dużo, mają „Misiewiczów” w każdej spółce. U mnie jedna z radnych jest bibliotekarką i została członkinią rady nadzorczej Ciepła Kaliskiego. Dzisiaj jest ekspertką od Ciepła Kaliskiego. Mam innego radnego, emeryta, który od wielu lat jest bezrobotny i nagle stał się ekspertem od energetyki.

Mam fotografa, któremu zakład nie działał, średnie wykształcenie, teraz został dyrektorem spółki skarbu państwa, która zajmuje się produkcją sprzętu w więziennictwie. To są nowe pisowskie słupskie elity. To jest kompletna degeneracja państwa.

Sygnał jest jasny: Masz legitymację partyjną – dostajesz posadę, masz legitymację partyjną – jak z automatu z budżetu państwa wyciągasz kasę non stop, bo ta legitymacja partyjna otwiera wszędzie drzwi. To jest degenerujące jeśli chodzi o jakąkolwiek solidarność społeczną.

Kaczyński obnaża charaktery ludzi i zmusza (choć nie wszystkich) do wewnętrznych rozliczeń.

 

Zachęcony tak zwięzłym opisem życiorysu, przedstawiłem koledze (na życzenie), któremu stuknęło siedem krzyżyków wersję rozszerzoną: masz 20 lat – jesteś nieśmiertelny, między 20 a 40 rokiem masz złudzenie, że naprawisz świat, między 40 a 60 – gromadzisz jak głupi, w wieku 60 do 80 lat częściej czytasz o zdrowiu niż o dupach, po osiemdziesiątce nie masz wyboru: decydują geny. Nielicznym udaje się inaczej.

 

Podkategorie

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: