Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Bronnie Ware, australijska pisarka i pielęgniarka, która przez wiele lat opiekowała się umierającymi ludźmi, w książce „The Top Five Regrets of the Dying” opisuje, czego żałują ludzie pod koniec życia.

Jak możemy zadbać o siłę psychiczną przed stratą pracy i po niej? Według psychoterapeutki Amy Morin silni psychicznie ludzie mają pewne zdrowe nawyki. Zarządzają swoimi myślami, emocjami i zachowaniami w sposób, który nastawia ich na odnoszenie sukcesów. Sprawdź, pod iloma z nich możesz się podpisać już teraz, a nad którymi chciałbyś popracować.

1. Rozpraszanie uwagi:
Kluczowym elementem kontroli społecznej jest odwrócenie uwagi od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez ciągłe rozpraszanie uwagi i zalew opinii publicznej nieistotnymi informacjami. Strategia odwrócenia uwagi jest kluczowa, aby zapobiegać zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki.
„Utrzymuj opinię publiczną odwróconą od realnych problemów społecznych, poprzez zniewolenie nieważnymi sprawami. Społeczeństwo musi być cały czas bardzo zajęte, bez czasu na myślenie”.

Do tego prowadzą reforma edukacji i zmiany w kanonie lektur. W czasach, w których wystarczy wygooglować Polską Sekcję IBBY, by znaleźć wartościową powieść, uczniowie nie znają nazwisk współczesnych twórców, którzy właśnie dla nich kreują nowe światy, bohaterów na miarę dzisiejszych czasów, z których marzeniami i lękami będzie mógł utożsamić się dzisiejszy nastolatek.

Wszyscy rozpisują się o kanonie lektur w szkole średniej i to o niego toczą batalie, bo jest to kanon w widoczny sposób ideologicznie uwikłany: w nazwiska, w tytuły, które poszczególne ugrupowania polityczne chciałyby sobie zawłaszczyć, na sztandarach wypisać. A co z listą tekstów literackich dla szkoły podstawowej? O tych się nie dyskutuje, bo nikt nie będzie kruszył kopii o „Akademię Pana Kleksa”. Prawie nikt.

Liberalny i lewicowy pięknoduch nie może nadziwić się, jak to możliwe, że mamy XXI wiek, cuda techniki, medycyny, rozkwit wiedzy wszelakiej, a w głowach rodaków Średniowiecze – modły o deszcz, stadiony dla uzdrowicieli „wskrzeszających” zmarłych, egzorcyzmy, gusła, obowiązkowe święcenie banków, mostów, wind, samochodów i kociej miski. Nie może zrozumieć, jak to się dzieje, że świat jest coraz bardziej globalny i otwarty, lecz Polska się na świat zamyka i tylko ten, kto tego nie chce, a dopiero zaczyna życie, ucieka z niej daleko. Zachodzi w głowę, jak wytłumaczyć dziwny fakt, że całe pokolenia jakoby śniły o wolności, „cała Polska” walczyła o demokrację (1o milionów solidarnych z rodzinami), a teraz połowa Polski demokrację przeistacza w zamordyzm, a połowa z drugiej połowy przyzwala na to biernością i obojętnością.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: