Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Pomóż pomagać

                                                                                                     Zasady działania zbiórki

 

1. 17 lat walki o zdrowie i życie                  

 

A A A

przyroda

  • Apokalipsa według „Harveya”

    „Houston: będę brutalnie szczery. Przygotujcie się dzisiaj na powódź. Bądźcie gotowi na wielokrotne tornada. Nie lekceważcie «Harveya»! Strzeżcie się wody”. Tymi słowami przywitał mieszkańców czwartej aglomeracji Stanów Zjednoczonych meteorolog stacji TV ABC Trevor Herzog w  sobotę 26 sierpnia rano. Houstończycy nie byli zszokowani. Od początku tygodnia meteorolodzy śledzili z rosnącym napięciem ciągnący przez Zatokę Meksykańską huragan „Harvey”, a media na bieżąco informowały mieszkańców. Niepokój wzrósł, gdy jego siła błyskawicznie z kategorii pierwszej przeskoczyła do  czwartej.

  • Gdzie jest Bóg?

    Powiedział do niej: Czujesz ten zapach żywicy? A ona mu odpowiedziała: To jest zapach umierającego lasu. W  piątek 11 sierpnia Karolina Gniadek obejrzała ze  znajomymi lotnicze pokazy w Gdyni. Lubi sport, ba, kocha, a takie lotnicze widowiska uznaje za  sportowe mistrzostwo. Od wielu lat gra w piłkę nożną. W ubiegłym roku razem z koleżankami z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu zdobyła mistrzostwo Polski w  piłce plażowej.

  • Gniew Neptuna, czyli niesamowite zdjęcia oceanicznych fal

    Ray Collins to jeden z najbardziej znanych fotografów wyspecjalizowanych w robieniu zdjęć... falom. Dzięki swojemu talentowi Ray jest autorem dzieł, które u wywołują u widzów prawdziwy szacunek do wodnego żywiołu.

  • Moja noc z „Irmą”

    Nieszczęścia chadzają parami, również w  meteorologii; widzieliśmy to na południu USA. Gdy huragan „Harvey” dewastował Teksas, u wybrzeży Afryki wylęgł się gorszy potwór: „Irma”. Szybko rozdął się do  najwyższej kat.  V. Zbliżając się do Karaibów, był silniejszy niż osiem poprzednich huraganów atlantyckich razem wziętych. Oszacowano, że  ma  moc niszczycielską większą niż wszystkie bomby zdetonowane podczas drugiej wojny światowej.

  • „Irma” – huragan nuklearny

     Na Atlantyku rozpętały się trzy huragany jednocześnie. Największe zniszczenia przyniosła „Irma”, potwór piątej, najwyższej kategorii w skali Saffira-Simpsona. Prędkość wiatru dochodziła do 300 km na godzinę. Kataklizm spustoszył wyspy Karaibów, zagroził Florydzie i spowodował największą ewakuację w  historii Stanów. Władze Florydy ogłosiły stan wyjątkowy.