Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Działo się (116)
A A A

antysemici

  • Prezydent wybił się na niepodległość. Izraelską!

    21 sierpnia w Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego w Warszawie miało odbyć się spotkanie z Jerzym Robertem Nowakiem, tytułowanym przez media mylnie profesorem – najbardziej znanym polskim antysemitą i jednocześnie prawą ręką ojca Rydzyka w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Miało się odbyć – bo jakiś ch.. z „Gazety Wyborczej” narobił rabanu,

  • Ponad 1400 przestępstw o charakterze antysemickim popełniono w 2017 roku u naszych zachodnich sąsiadów.  Większość z nich jest dziełem członków lub sympatyków grup ekstremistycznej prawicy.

     Informację podał portal  „Deutsche Welle”, powołując się na dane uzyskane przez wiceprzewodniczącą Bundestagu Petry Pau. Deputowana Die Linke złożyła interpelacje, która poskutkowała udostępnieniem danych przez niemiecką policję.

     

  • Okrągła rocznica czystek wewnątrz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej stała się dla środowisk lewicowo-liberalnych kolejnym przyczynkiem do tropienia polskiego „antysemityzmu”, a dla prezydenta Andrzeja Dudy do wykonania kolejnych gestów wobec społeczności żydowskiej. Z tego powodu głowa państwa postanowiła poprosić „ofiary” wydarzeń z marca 1968 roku o przebaczenie, przy czym poinformowała znów, iż w naszym kraju na „antysemityzm” nie ma miejsca.

     

  • W piątek 23 marca mieszkańcy domu kwaterunkowego w niezamożnej dzielnicy Paryża zaalarmowali straż, bo w jednym z pomieszczeń wybuchł pożar. Strażacy znaleźli w pokoju leżącą na łóżku kobietę. Jej ciało było częściowo spalone. Policja stwierdziła jedenaście ciosów nożem. W  sobotę ujęto jednego z podejrzanych, a w poniedziałek o czwartej nad ranem, koło Bastylii – drugiego. Postawiono im zarzut morderstwa z premedytacją. Po jakimś czasie oskarżenie uzupełniono:  na  tle antysemickim.

     

  • Konflikt między Polską a Izraelem, jaki spowodowało uchwalenie przez polski Sejm ustawy zmieniającej ustawę o IPN, nie powinien dziwić, choć wcale nie był pewny do przewidzenia. Obecne polskie władze, przez wielu w Polsce uważane za najbardziej proamerykańskie i proizraelskie zarazem, bez wątpienia nie miały takich intencji, by ten konflikt wywoływać. Ustawa została uchwalona na potrzeby wewnętrznej, naszej powiatowej polityki. Takie po prostu były oczekiwania dużej części społeczeństwa, elektoratu, który PiS chciał zadowolić.

     

  • Minęła 50. rocznica Marca ’68. Czy był to przejaw antysemityzmu Polaków, radziecka intryga, czy jedynie walka dwóch partyjnych gangów? Wydarzenia sprzed pół wieku, jak żadne po upadku stalinizmu, sprawiły, że Polska i Polacy stali się uosobieniem niechęci do Żydów. 19 marca, wkrótce po słynnym przemówieniu w Sali Kongresowej I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki, w zakładach pracy organizowano obowiązkowe masówki (sprawdzano listę obecności), podczas których popierano władzę i bezpardonowo atakowano prawdziwych i urojonych syjonistów.

     

  • Podczas wczorajszych obchodów miesięcznicy smoleńskiej Jarosław Kaczyński starał się zaprezentować jako przeciwnik antysemityzmu.

     – Dziś wrogowie Polski, można powiedzieć, że dzisiaj diabeł podpowiada nam pewną bardzo niedobrą receptę, pewną ciężką chorobę duszy, chorobę umysłu – tą chorobą jest antysemityzm. Musimy go odrzucać, zdecydowanie odrzucać. Ale to nie oznacza, że mamy przyznać rację tym – wszystko jedno, czy to Żydzi, czy Polacy, bo Polacy niestety też często dzisiaj obrażają swój własny kraj – mówił Jarosław Kaczyński, starając się znaleźć równowagę między kompromitującym jego ugrupowanie antysemityzmem, a prowadzona przez PiS politykę historyczną polegającą na jednostronnym gloryfikowaniu Polski i Polaków.

     

  • Francuscy intelektualiści podpisali specjalny list, natomiast niemiecka kanclerz Angela Merkel ubolewa z powodu rozprzestrzeniania się „antysemityzmu”, który ma być obecnie udziałem przede wszystkim środowisk imigranckich i muzułmańskich. W obu przypadkach chodzi głównie o potępienie zjawisk ataków z powodu żydowskich korzeni mieszkańców tych państw, co zdaniem tamtejszych elit związane jest z radykalizacją wyznawców islamu.

     

  • Kręcący się w środowisku Prawa i Sprawiedliwości żydowski lobbysta Jonny Daniels po raz kolejny dał do zrozumienia, iż polski rząd powinien zdecydować się na wycofanie z nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Jego zdaniem to właśnie nowe prawo, przewidujące karanie za fałszowanie historii, odpowiada za rzekomy wzrost „antysemityzmu” w naszym kraju, a także za niechęć do Polaków w Izraelu.

     

  • Chociaż prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński spotkał się ostatnio między innymi z przedstawicielami ortodoksyjnych środowisk żydowskich, wyraziły one właśnie zaniepokojenie, że w Polsce „coraz częściej dochodzi do antysemickich incydentów”. Ponadto Europejski Kongres Żydowski twierdzi, iż polskie władze nie dyskutują z lokalnymi liderami żydowskiej społeczności o zwalczaniu podobnych zjawisk.

    Europejski Kongres Żydowski opublikował na swoich stronach internetowych oświadczenie, którego autorem jest szef tej organizacji, Wiaczesław Mosze Kantor. Rosyjsko-żydowski oligarcha pisze w nim, iż w Polsce „coraz częściej dochodzi do antysemickich incydentów”, a w całej Europie w tej sprawie istnieje dialog pomiędzy rządzącymi oraz lokalnymi społecznościami żydowskimi w sprawie przeciwdziałania podobnym wydarzeniom.

    Według europejskich Żydów w Polsce jest jednak zupełnie inaczej, ponieważ rząd „w niewielkim stopniu” jest zainteresowany konsultacjami oraz dialogiem z miejscową społecznością żydowską. Kantor zwraca uwagę w oświadczeniu, że przez blisko rok rząd Beaty Szydło nie był w stanie spotkać się z liderami Związku Gmin Żydowskich w Polsce, przy czym miliarder pomija niedawne rozmowy pomiędzy tą organizacją i prezesem Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławem Kaczyńskim.

    Jeśli chodzi natomiast o „antysemickie incydenty”, Kongres uważa za takie wytknięcie przez byłą kandydatkę na prezydenta Magdalenę Ogórek zmiany nazwiska przez byłego marszałka Sejmu i senatora Marka Borowskiego, a także odbywające się w Polsce manifestacje Obozu Narodowo-Radykalnego. Z tego powodu Żydzi mają nadzieję, że „polski rząd zatrzyma tę nienawiść i zacznie zdecydowanie działać przeciwko niej”.


     Autonom.pl

  • Niemieccy politycy i dziennikarze od paru miesięcy coraz częściej poruszają temat rosnącej fali „antysemityzmu” w ich kraju. Zjawisko to ma nasilać się z powodu coraz większej liczby imigrantów żyjących w Niemczech, a także rosnących wśród nich wpływów fundamentalistycznego islamu. Na marginesie kwestii samej niechęci do Żydów dowiadujemy się, iż w niemieckich szkołach uczy się cała rzesza dzieci nieposługujących się językiem niemieckim w domu, czy też podatnych na propagandę islamskich ekstremistów.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: